Żyję intuicyjnie

4-ta nad ranem – sen już raczej nie przyjdzie i mnie nie odwiedzi. Kalinka hejnałem upomniała się o mleko, więc Marta drepcze do kuchni, a ja przebieram naszą czteromiesięczną córeczkę. Za każdym razem zastanawiam się, czy obudziły ją siuśki w pieluszce czy pustka w brzuszku i w związku z tym czyje wstawanie jest dla niej […]